poniedziałek, 9 lutego 2015

Co ćwiczę, co jem?

Heeej! Dostaję od Was dużo maili z pytaniami jak długo ćwiczę, co ćwiczę i jak wygląda moja dieta. Niestety nie podam Wam złotej recepty na to jak mieć wymarzone ciało, sama jeszcze takiego nie mam. Jeśli ktoś chcę prawdziwych efektów to musi wstać z kanapy, ciężko pracować i zdrowo jeść.

  • Jeśli chodzi o treningi to ćwiczę 6 razy w tygodniu, jeden dzień zostawiam na regenerację. Najczęściej łączę trening siłowy z aerobami. W tym roku mam także postanowienie więcej biegać. Trening siłowy robię partiami, nie katuję bez sensu wszystkich partii ciała naraz. Co do samych treningów, to na początku byłam pod opieką mojego chłopaka, z czasem nauczyłam się obserwować swoje ciało i dobierać ćwiczenia do wyznaczonych przez siebie celów. 
  • Niestety same ćwiczenia, bez odpowiedniej diety nie dadzą większych efektów. Jem pełnowartościowe posiłki regularnie co 3 godziny. Pierwszy posiłek zjadam do 30 min po przebudzenia, a ostatni 2-3 godziny przed snem. Mąkę pszenną zastąpiłam mąką orkiszową/żytnią razową typ 2000, biały ryż i makaron ryżem brązowym i makaronem orkiszowym. Jem warzywa, owoce, chude mięso i ryby. Raz w tygodniu pozwalam sobie na "cheat meal", żeby podkręcić przemianę materii. 

Zdrowa dieta i regularne treningi to masa wyrzeczeń, jednak dla mnie to przede wszystkim ogromna pasja i miłość. Dodatkową motywacją jest to, że muszę dbać nie tylko o swoją dietę ale i o dietę mojego chłopaka. Jeszcze sporo pracy przede mną, i całe szczęście, bo w życiu trzeba do czegoś dążyć :)

  • Jakie mam korzyści z moich treningów i diety? Po co mi to? Moje ciało stale się rozwija, jestem szczęśliwa, pełna energii, nie choruję, spełniam się, znacznie poprawił się stan mojej skóry i włosów,  jestem spokojniejsza, dużo się uśmiecham, zyskałam pasję na całe życie, uczę się pokonywać własne słabości, wzmacniam się psychicznie i fizycznie.

Every PRO was
once an AMATEUR.
Every EXPERT was
once a BEGINNER.
so dream BIG.
And start NOW.

20 komentarzy:

  1. Moja pierwsza reakcje to "O ja pierdziele!",świetny masz ten brzuch :)

    OdpowiedzUsuń
  2. chciałabym mieć taką determinację ;) nie potrafię się zdyscyplinować, ilekroć zaczynam ćwiczyć i się brać, za kilka dni mam inne ważniejsze rzeczy i zapominam o treningach :<

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nigdy nie miałam problemów z wagą i zawsze byłam szczupła, nawet aż za bardzo. Wszystko zmieniło się, gdy zaszłam w ciążę i przytyłam 34kg. Po porodzie waga spadła, ale mój synek urodził się ogromy i przez to moja skóra na brzuchu tak się naciągnęła, że teraz mam jej ogromny nadmiar, którego nie mogę zgubić, bo nie wiem jak. W następnym miesiącu mam zamiar zainwestować w trenera personalnego, może on mi pomoże. Pozdrawiam i zapraszam do siebie! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sama niedawno zaczęłam regularnie ćwiczyć i zwracać uwagę na to co jem :) Wytrwałości w dążeniu do celu! :))

    OdpowiedzUsuń
  5. hot body, i love ladies that work out
    new post http://melodyjacob1.blogspot.com/2015/02/paneled-mini-dress-from-oasap.html

    OdpowiedzUsuń
  6. ja mam dziś zły dzień, nie ćwiczę -.-

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wymówki nie doprowadzą do celu, każdy ma złe dni, i właśnie takie dni są najlepszym sprawdzianem determinacji. Nie poddawaj się!

      Usuń
  7. Staram się stosować podobne zasady, mam nadzieję, ze niedługo będę wyglądać tak cudownie jak Ty <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Próbowałam jeść co 3 godziny, zdrowe pełnowartościowe posiłki, ale nie jest to łatwe przy moim trybie dnia... i jeszcze praca od 9-17. Nawet nie mam kiedy przygotować tych posiłków :( Ubolewam strasznie, ale może to się jakoś zmieni :)

    OdpowiedzUsuń
  9. świetny tekst,krótko, na temat ale motywująco. ja sama zaczęłam niedawno ćwiczyć na silowni, a dieta wtedy nie jest taka trudna, po prostu jak sie tam poćwwczy to sie nie chce jesc byle czego, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. świetny brzuch !!

    http://anicix.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. http://adorableblogg.blogspot.com/ piękny blog zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pięknie, pięknie! Tak jak Ty ćwiczę 6 razy w tygodniu, choć czasem zdarza się, że nie mam żadnego dnia regeneracji w tygodniu - muszę nad tym popracować :) Jednak nie jestem zadowolona z efektów swojej pracy. Jem "zdrowo", mogą przejść przez duże restrykcje, ale zadowolona nadal nie jestem.
    Mam do Ciebie pytanie - ile mniej więcej kalorii spożywasz w ciągu dnia? Tak, wiem - każdy ma swoje zapotrzebowanie (mam je wyliczone), inne potrzeby. Pytam z czystej ciekawości, dla pewnego punktu odniesienia. Nie chodzi mi o dokładne podanie makroskładników, ale myślę, że mniej więcej wiesz jaką kaloryczność mają Twoje posiłki w ciągu dnia:)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)! Aktualnie jestem na redukcji, dlatego zjadam troszkę mniej kalorii niż mam podstawowo wyliczone i efekty faktycznie się pojawiają :)

      Usuń
  13. Fajnie wyeksponowany brzuch! Jak często chodzisz do solarium?

    OdpowiedzUsuń
  14. Super!
    Wchodzę do Ciebie i od razu mam więcej energii i chęci do ćwiczen :)

    OdpowiedzUsuń
  15. "nie katuję bez sensu wszystkich partii ciała naraz" to...bardzo ciekawe sformułowanie na opisanie najbardziej uniwersalnego i najlepszego dla początkujących treningu FBW. Aż mnie zmroziło jak to przeczytałam.

    OdpowiedzUsuń